Anime, Proudly confusing the fuck out of westeners since the 1980s

Komentarze

0o 08.06.2010 16:32
Tak wyglądają ludzie podczas oglądania anime, później tak im zostaje.
more like 08.06.2010 16:46
being a piece of shit with absolutely no coherence nor even a glimmer of intelligence in the plot... with no humour and shitty visuals to enhance it's total fagness
J. 08.06.2010 16:58
Fuck yeah! Someone finally acknowledged us as Westerners!
av #56082
Sgt_Zaxis 08.06.2010 16:58
dla mnie anime, manga czy hentaie są do dupy, ale to jest moje osobiste zdanie i nie zmienię go...
av #56086
Infernal 08.06.2010 17:01
@Sgt_Zaxis:
Spierd*laj, to jest moje osobiste zdanie i nie zmienię go...
:)
av #56087
Sgt_Zaxis 08.06.2010 17:03
nie musisz mi mówić, że mam spierdalać wszystko co robię ;p
av #56098
Carnivore 08.06.2010 18:04
@0o:
ty wes sie czep swojej baby...chociaz w sumie faceta a nie anime:P kazdy ma swoje gusta i za chuj tego nie zmienisz XD
sylkis 08.06.2010 18:24
sa chujowe i sa zajebiste anime ;D ale jak ktos generalizuje ze wszystkie sa jak 'more like' napisal, no to sory, ale albo jest ignorantem (najprawdopodobniej i to z wyboru), albo jest kretynem ktory po prostu ma zbyt ograniczony umysl aby podazyc i zrozumiec porzadne anime ;D
av #56108
mcl 08.06.2010 18:34
sylkis ma racje . polac mu
danon 08.06.2010 19:18
ile wy macie lat, że jeszcze oglądacie te chińskie bajki?
0o 08.06.2010 19:25
@sylkis
Argument ad personam, ulubiony wsród neo kid'zów.





pss to trudne słowo wyżej, którego nie rozumiesz:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_personam
more like 08.06.2010 19:56
@sylkis
Tak, wywód personalny wobec kogoś z kim się nie zgadzasz to najlepsza forma argumentacji! Tylko przyklasnąć.

Kinematografia jest moją pasją i jestem rozgoryczony upadkiem Japońskiego kina w ciągu ostatnich paru dekad. Widziałem sporo ,,kultowych" filmów anime i żaden z nich nie wznosił się ponad charakteryktyczny dla tego gatunku gnój intelektualny.
lulzor 08.06.2010 20:20
nie wiem co to to anime jest ale to na zdjęciu wygląda jak jedna z tych chińskich bajek...
av #56135
Noko 08.06.2010 20:29
ja pierdole co za kretyni. Kolejny demot z anime i kojelny troll thread. Ten temat sie ludziom nigdy nie nudzi =o
av #56142
The_Unholy 08.06.2010 21:06
Sgt_Zaxis, ty twardzielu, jakiś ty stanowczy i buntowniczy ;D
sylkis 08.06.2010 22:09
to bylo najzwyklejsze ogolne stwierdzenie, a nie argument w dyskusji. jest ogromna roznica miedzy jednym a drugim. rozwijajac tamta mysl: sa chujowe i sa zajebiste anime, przy ktorych zdecydowana wiekszosc zachodnich produkcji wymieka (to dopiero W WIEKSZOSCI chlam - choc zdarzaja sie i fajne rzeczy). i jesli widze, ze ktos stwierdza, ze wszystkie anime sa chujowe - wtedy dla mnie wniosek jest oczywisty, ze jest albo ignorantem (i nie wnikam, czy to ze wzgledu na snobizm, czy cokolwiek innego), ktory nie chce zaakceptowac tego, ze we wszystkim da sie znalezc i chujstwa i perelki, albo po prostu nie ogarnia zadnego zagadnienia i owe perelki przerastaja go po prostu. osobiscie uwazam anime za najambitniejszy twor animowanej kinematografii z popkultury calego swiata, poruszajacy najrozniejsze, od najbalalniejszych po najtrudniejsze tematy, w bardzo rozny sposob, zazwyczaj nasycone jakims typem humoru, ktory tez bywa rozny: od idiotycznego, prostackiego, po gleboki, ironiczny, a zazwyczaj mieszanke jednego i drugiego dla silniejszego efektu. a do tego maja zajebista, bardzo bogata forme - anime laczy w sobie rzadko spotykany w innych produkcjach kunszt rysowniczy, doskonale kompozycje muzyczne wybijajace sie ponad zachodnie produkcje oraz ciekawe, bogate, zwykle lepiej przemyslane i trudniejsze linie fabularne. jednak nie wykluczam tym samym istnienia bdb produkcji zachodnich, gdzie wspomniane cechy moga byc na wysokim poziomie, tak samo jak i niesamowitego chlamu w anime, na ktory nic tylko sie wyrzygac. jednak uwazam, ze w anime latwiej znalezc cos fajnego, niz w produktach popkultury zachodniej. po prostu mam otwarty umysl i nie generalizuje, jak niektorzy. oraz poboczna ocene rozmowcy wnioskuje z ogolnego doswiadczenia, a wasze wypowiedzi jedynie mnie utwierdzaja w tym, ze mialem racje. przyjalbym twierdzenie bez komentarza, ze komus anime jako nurt moze nie odpowiadac, bo po prostu nie wpasowuje sie w jego gusta (mimo, iz anime jest jednym z najroznorodniejszych nurtow wspolczenej popkultury), po prostu tego nie lubi. ale bezwzgledne stwierdzanie, ze wszystko, co anime automatycznie jest chujowe - no sory, ale to swiadczy o poziomie intelektualnym wypowiadajacego sie, tym bardziej, ze w pseudointeligencki sposob probujecie podciagac swoj autorytet.
more like 08.06.2010 22:35
@sylkis
Wiele sobie dopowiadasz do mojej wypowiedzi.
A personalny wywód pozostaje personalnym wywodem. Obrażając kogoś kogo nie znasz, na dodatek argumentując swoją niechęć czymś czego nie powiedział świadczysz tylko o Twoim niskim poziomie.

To, że uważam anime za najniższą kinematografii nie oznacza, że wykluczam możliwość istnienia dobrych produkcji tego typu. Chociaż, jeszcze rzadnej takiej nie miałem okazji obejrzeć.

Bardzo rozspiałeś się o bogatej formie, humorze i ogólnej wyższości anime nad zachodnią popkulturą. Wszystko pięknie, tylko nie padło ani jedno konstruktywne zdanie. Swoje, niczym nie poparte, opinie próbójesz przedstawić jako poważną krytykę. Na dodatek innym zarzucasz ,,pseudointeligenckie podciąganie swojego autorytetu".
av #56155
Noko 08.06.2010 22:36
@sylkis:
Hahahahahahaha sorry but
too long; didn't read

What a faggot
more like 08.06.2010 22:36
najniższą /formę/ kinematografii
tictac 08.06.2010 22:54
macie tematy ciekawe jak w sejmie.
sylkis 08.06.2010 23:15
"more like being a piece of shit with absolutely no coherence nor even a glimmer of intelligence in the plot... with no humour and shitty visuals to enhance it's total fagness"; "żaden z nich nie wznosił się ponad charakteryktyczny dla tego gatunku gnój intelektualny" -> jednoznacznie to wskazuje na to, ze uwazasz, ze wszelkie anime sa do dupy i nie dopuszczasz istnenia perelek. dopiero teraz zmieniles nagle zdanie. to odnosnie "personalnych wywodow i argumentowaniu w oparciu o cos, co nie zostalo powiedziane". pomijajac, ze to byla krytyka pewnej slepej postawy.

moje zdanie jest podparte wlasnym doswiadczeniem, gdzie widzialem zarowno dobre, jak i zle anime i zachodnie produkcje, poza tym, jak zaznaczylem, mam otwarty umysl i dopuszczam rozne ewentualnosci. i moge tak samo powiedziec, ze nic konstruktywnego nie padlo z twojej strony - jedynie samymi ogolnikami zarzucasz, nie podpierajac ich niczym, a zamiast tego wykrecasz sie i uciekasz do pseudointeligenckiego wytykania tego, ze ktos smial komentowac to, co robisz, niezaleznie od formy - bo ta byla jak najbardziej adekwatna do twojej poczatkowej wypowiedzi.

tyle ode mnie. z murem nie ma co gadac, bo faktycznie noko o tyle racje, ze nie ma co sie wypacac, bo po drugiej stronie najpradwopodobniej siedzi troll, zwlaszcza w kontekscie tego, co to za strona - przesycona 4chanem, ktory wrecz ocieka niekiedy wrecz fanboizmem anime.
av #56164
Tst 08.06.2010 23:40
@sylkis:
Demoty są jak anime -dobre albo nie, co się komu podoba.

Dojebałeś rozprawkę na pól strony a tak naprawdę chuj nas boli Twoje zdanie o gustach poszczególnych użytkowników.
Masz pragnienie by nauczać rób to gdzie indziej. To demotywatory.com a nie www.dlaczego.kocham.anime.pl tak więc bądź uprzejmy wypierdalać ze swoimi przemyśleniami tam gdzie ich miejsce
penis 09.06.2010 0:18
to penchinon!! brrrrrrrreeerrrrrrrreeeeeeeeeeeererrrrrrrrrrrrrrrrrrreeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
av #56210
ReY 09.06.2010 11:57
no i znów się dopierdalają do naszych chińskich bajek...
av #56249
Mikel 09.06.2010 15:25
... wait, what?
av #56258
Matu 09.06.2010 16:49
Zesrałem się
bezdomny 09.06.2010 20:55
@Matu,

chcesz papier?
jfdjgfdi 10.06.2010 2:37
Bojan 05.09.2010 12:23
tl;dr

Dodaj komentarz

Kod
loading